W Zielona Góra I

Już minął miesiąc kiedy pożegnaliśmy Zosie Sadecką. Tak naprawdę to Pani Profesor dr hab. inż. Wydziału Budownictwa, Architektury i Inżynierii Środowiska Uniwersytetu Zielonogórskiego. 23 lata temu poznaliśmy piękne małżeństwo Zosie i Włodzia Sadeckich. Pojechaliśmy na wakacje z Bogiem i dzięki Zosi i Włodziowi jesteśmy ponad 20 lat w Domowym Kościele. To właśnie dzięki ich pięknemu świadectwu wiary prawie 13 rodzin znalazło się na drodze do Wspólnoty DK. Zosia była dla nas wspaniałą żoną , mamą trójki dzieci dopiero na pogrzebie dowiedzieliśmy się ze była Profesorem Akademii Nauk .Jak to możliwe ze nigdy nie mówiła o ścieżce zawodowej? Dla niej najważniejsza w życiu była wiara w Boga i Rodzina. Przez te lata obserwowaliśmy jak wraz z ukochanym mężem poświęcała swój cenny czas dla wspólnoty DK. Przez 6 lat byli Parą Diecezjalną, co roku służyli na rekolekcjach. Jak Oni to wszystko umieli pogodzić? Widocznie Pan Bóg dał im ten czas aby pracowali w JEGO Winnicy. A pracowali bardzo mocno bo pragnęli aby jak najwięcej rodzin poznało Wspólnotę Domowego Kościoła. Mogę śmiało wyznać ze Zosia i Włodziu to małżeństwo które dosłownie realizowało charyzmat Ruchu Domowy Kościół. Nawet nie mogę przytoczyć ilości pilotowanych kręgów bo było ich tak wiele. Zosiu kochana nawet nie wiesz jak bardzo jesteśmy Tobie i Włodziowi wdzięczni za Waszą piękną pracę, za wasze przejechane kilometry, za cierpliwość do nas i naszych rodzin. Dziś dziękujemy Tobie modlitwą i Eucharystią. Do zobaczenia w niebie. Zosiu dopiero miesiąc a już bardzo tęsknimy za Tobą miałaś jeszcze na pewno wiele planów…..ale Pana Boga wola jest najważniejsza ….

Nasze plany i nadzieje coś niweczy raz po raz tylko Boże Miłosierdzie nie Zawodzi nigdy nas….

Halina i Janusz Waloszkowie